Peklowanie mięsa na wędzonki

Nasze zmagania z domową produkcją wędlin.

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » piątek, 15 mar 2013, 20:36

Tam siedzi ta kiełbacha którą wczoraj robiłem do nocy ;) napełnianie zrealizowane łyżką stołową ;) dało rady choć nie jest to szybki sposób. Mnie akurat się podobają takie podsuszone ale kiełbas jeszcze ciepły a liczy się wnętrze, jutro degustacja na śniadanko. Była długo wędzona, parzenie chyba nie będzie konieczne, chciałem taką ala Krakowska sucha.
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez pedro » piątek, 15 mar 2013, 20:57

Też mi się kiedyś tak pomarszczyła, ale w wyniku zbyt wysokiej temperatury. Wewnątrz wytopił się tłuszcz i powstały dziury. Kiełbasa była do d... :evil: (a właściwie do bigosu i grochówki) . Była to chyba kminkowa właśnie. Po prostu nie dopilnowałem temperatury w wędzoku. Co gorsza nie byłem tego świadomy i po wędzeniu ją jeszcze sparzyłem, choć była już upieczona, albo nawet przepieczona. Daj znać jak wygląda w środku po degustacji.
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » piątek, 15 mar 2013, 21:00

OK jutro zrobię fote, trochę mnie nastraszyłeś ;)
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez pedro » piątek, 15 mar 2013, 21:20

Spoko. Opisałem tylko moją "przygodę". Jutro się wszystko wyjaśni ;) . Śpij spokojnie. Bigos i grochówka smakowały wybornie :D .
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » sobota, 16 mar 2013, 21:02

Oj dużo się dziś działo, ale fotki pstryknięte bo wszystko leżało na stole do rana i stygło. Kiełbacha wyszła wilgotna, wręcz można by suszyć, jest wyjątkowa dosłownie eksplozja smaków dawno tak mi nie wyszła kiełbacha, dodałem do przepisu czosnek granulowany ( ze 2 łyżeczki płaskie na 4kg mięcha i łyżkę majeranku). Dzięki za przepis jest genialny. Nie wymaga parzenia, posuszył bym ale nie mam warunków.
Załączniki
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez pedro » sobota, 16 mar 2013, 21:25

No ładnie. Moje obawy były bezpodstawne. Gratuluję i smacznego. Ja suszę kiełbachy w garażu. Oczywiście garaż nigdy samochodu nie widział :D .
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » niedziela, 17 mar 2013, 11:01

Z braku garażu może w samochodzie powieszę, takiego batona to nikt pod lusterkiem nie ma ;)
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » niedziela, 24 lis 2013, 10:15

Synek student zamówił na święta wędzonki, przypomniałem sobie co i jak dobrze, że jest forum (ostatnio na Wielkanoc synek peklował i wędził- bardzo udany miał start) więc mam rok przerwy.
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez pedro » niedziela, 24 lis 2013, 10:50

Mój to tylko zamówienia od kumpli przynosi :twisted:
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Peklowanie mięsa na wędzonki

Postprzez mark33 » niedziela, 24 lis 2013, 11:08

Byłem tak zapracowany, że miał 2 wyjścia albo sklepowe albo sam zrobi. Wszystko miał wytłumaczone, termometry w lodówce i wędzarni, tylko robić. No i najważniejsze dla niego pierwsze koty za płoty. Wie, że potrafi i jak całość procesu wygląda.
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Masarskie rzemiosło

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron