"Upychacie" już coś w słoiki

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez Maruda » piątek, 22 lip 2011, 17:22

No proszę! u mnie takie :liście" rosną w ogródku! A więc i czarna porzeczka, wiśnia oraz winorośle. Będę robił po "Waszemu" :) :) Spróbuję, a co mi tam! :)
Avatar użytkownika
Maruda
 
Posty: 297
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2010, 13:00

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez bielok » sobota, 23 lip 2011, 11:02

Cześc :)
Ja też robie partiami. Dziś 6 kg kiszonych :) Mój przepis jest nieco zuborzoną wersją Pedra :) Chrzan, koper (dużooooooooo kopru) dwa ząbki czosnku i zalanie zimną solanką (kranówa)
Pozdrawiam serdecznie
smoczysko - bieloczysko
gadzina wredna całkiem bezpośrednia,
kawał drania zarazem
co prześwit w drzwiach zajmuje swym zadem
bielok
 
Posty: 183
Dołączył(a): niedziela, 18 kwi 2010, 15:36
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez dess1 » środa, 27 lip 2011, 09:02

Moja wersja fasolki szparagowej w słoikach.
Upycham na 'ciasno'. Wodę dobrze solę, dodaję kwasku cytrynowego i cukru. Składniki wg własnego''widzimisię''
Potem gotowanie przez trzy dni po jednej godzinie.
Sądzę że w przyprawach można popełniać różne wariacje )
Pozdrawiam.mariusz
www.mikolajki-dess.pl
dess1
 
Posty: 22
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 06:45
Lokalizacja: mazury /koło mikołajek

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez Crael » środa, 27 lip 2011, 10:48

Ja do ogórków daję liście dębu i wiśni. korzeń chrzanu, gdy robię w słoiki na zimę. Gdy robię w kamiennym garnku do bezpośredniego spożycia dodatkowo na wierzchu posypuję wysuszonymi i drobno pokruszonymi liśćmi chrzanu coby się nie wytwarzał kożuch.
W tym kraju, to nawet życie jest nielegalne (napis na murze)
Avatar użytkownika
Crael
 
Posty: 830
Dołączył(a): środa, 3 lut 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez dess1 » sobota, 6 sie 2011, 17:39

cukinia w zalewie curry

młoda cukinię umyć pokroić w plastry ze skórką ułożyć w słoiki na wierzch plaster cebuli i liść selera
zalewa to zagotować 1l wody, niepełna szklankę octu, szklankę cukru, 1 łyżeczkę soli, 2 łyżeczki curry zalać pasteryzować ok 10-15 min
Pozdrawiam.mariusz
www.mikolajki-dess.pl
dess1
 
Posty: 22
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 06:45
Lokalizacja: mazury /koło mikołajek

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez dess1 » sobota, 6 sie 2011, 17:42

buraczki z kapustą.... palce lizać

2kg buraków, 2 kg kapusty białej, 20 dkg cebuli
zalewa 2 łyzki soli, 1,5 szkl cukru, 0,5 szkl wody, 1 szkl octu

buraczki ugotować zetrzeć na tarce, kapustę zszatkować, cebula w pół plastry, zalać zalewą, wymieszać, po godzinie włożyć w słoiki, pasteryzować ok 20 min


sprawdzone.... pychotka
Pozdrawiam.mariusz
www.mikolajki-dess.pl
dess1
 
Posty: 22
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 06:45
Lokalizacja: mazury /koło mikołajek

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez bielok » środa, 31 sie 2011, 06:27

Cześć :)
Ponieważ stałem się szczęśliwym posiadaczem 20 kg pomidorów prócz przecieru pomidorowego postanowiłem zrobić adżykę (sos -pasta pomidorowo-czosnkowa). Przepis pierwszy raz robiłem 2 lata temu zasmakował naszej rodzinie więc była powtórka. Przepis zaczerpnąłem z stroni cincin: http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=31

Adżyka - super keczup a może raczej pasta na kanapki
3 kg pomidorów
10-12 czerwonych papryk
10-12 papryk ostrych
25-30 dkg czosnku
1,5 szklanki cukru
1 szklanka octu
2-3 łyżki soli

Pomidory, paprykę, czosnek zmielić maszynką lub czym kto ma Dodać cukier i sól. Gotować na małym ogniu 1 godzinę. Wlać ocet i dalej gotować 1 godzinę często mieszając drewnianą łyżką. Gorące wlać do słoików. Pycha.

W przepisie tylko nieco zwiększyłem ilość czosnku (każdy powinien zrobić to do smaku) i dłużej gotowałem bo miałem bardziej wodniste pomidory.
Pozdrawiam serdecznie
smoczysko - bieloczysko
gadzina wredna całkiem bezpośrednia,
kawał drania zarazem
co prześwit w drzwiach zajmuje swym zadem
bielok
 
Posty: 183
Dołączył(a): niedziela, 18 kwi 2010, 15:36
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez Hubertus » środa, 31 sie 2011, 07:23

bielok, dziś spróbuję ten sos zrobić, dzięki za przepis.
Pozdrawiam
Hubert vel Hubertus
Avatar użytkownika
Hubertus
 
Posty: 280
Dołączył(a): czwartek, 13 sty 2011, 21:25

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez mark33 » niedziela, 2 paź 2011, 10:10

Ależ smakowity wątek, dodam swoje słoje ;) .
Przecier na ogórkową z koperkiem (zielony naciowy) kiszony w słojach (bez pasteryzacji tylko słona woda).
Kolejny przecier z pomidorków Lima część na zupę pomidorową (żona robi żeby nie było potem ;) ) część na kanapki (mocniej odparowany z dodatkiem octu, papryki słodkiej, chili i cukru).
Ogórasy małosolne to standard, u mnie z dużą ilością czosnku i kopru ( z liśćmi muszę jeszcze spróbować).
Dodatkowo dziś nastawiłem kiszone buraczki w kawałkach z odrobiną kopru i dużą ilością czosnku, głównie na barszcz a co zostanie do słoików.
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: "Upychacie" już coś w słoiki

Postprzez mark33 » niedziela, 16 paź 2011, 09:40

Wczoraj poszła do 24 słoi kapusta kiszona z czosnkiem, duży słój z pozostałym sokiem (do wypicia :D ), obok kiszenie buraczków w 3 litrowym szkiełku.
Załączniki
Avatar użytkownika
mark33
 
Posty: 253
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Spiżarnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron