Pasztetowa podwędzana

Pasztetowa podwędzana

Postprzez marela » piątek, 16 gru 2011, 20:09

Po raz pierwszy wzięłam się za pasztetową . Tzn. robiłam już pasztety zapiekane, w słoiku ale nigdy jeszcze nie robiłam pasztetowej w osłonce. I oczywiście w pewnym momencie"zacięłam się" :)
Mam osłonki barierowe i białkowe, w tych drugich chciałabym pasztetowa podwędzić trochę. Tu mam właśnie problem- czy parzyć przed wędzeniem czy po i czy w tych osłonkach można w ogóle parzyć przed wędzeniem. Może ktoś poratuje dobrą radą, bo pasztetowa w misce na razie czeka.
Avatar użytkownika
marela
 
Posty: 63
Dołączył(a): sobota, 12 gru 2009, 14:41
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Re: Pasztetowa podwędzana

Postprzez daro » piątek, 16 gru 2011, 22:10

W osłonie białkowej można wędzić . Moim zdaniem wędzenie można zostawić na sam koniec jako efekt jedynie smakowy .Pasztetowa cały czas będzie wyrobem krótkotrwałym .
Widzę Marena ,że rozwijasz swój kunszt z dnia na dzień .
Pijąc powinno się znać miarę, w przeciwnym razie można wypić za mało!
Avatar użytkownika
daro
 
Posty: 366
Dołączył(a): czwartek, 27 sty 2011, 19:36
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pasztetowa podwędzana

Postprzez pedro » piątek, 16 gru 2011, 22:11

Jak sama nazwa mówi ma to być pasztetowa podwędzana, czyli sam proces wędzenia jest jakby dodatkiem do produkcji pasztetowej. Dlatego wędzeniu należy poddać gotową już pasztetową. Oczywiście musi być ona zapakowana w jakąś "wędzalną" osłonkę. Najlepszą będzie naturalne jelito np. wieprzowe kal. +32, albo kątnica wołowa. Można wykorzystać też osłonki białkowe. Nie nadają się natomiast osłonki barierowe, poliamidowe itp.
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: Pasztetowa podwędzana

Postprzez wena » piątek, 16 gru 2011, 22:47

Proponuję wędzić na zimno.
wena
 
Posty: 1207
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 18:50

Re: Pasztetowa podwędzana

Postprzez marela » sobota, 17 gru 2011, 11:47

Dziękuję Wam bardzo za rady, tak sobie właśnie wykoncypowałam i wczoraj wieczorem wszystko zaparzyłam. To są moje wczorajsze wyroby. Osłonki są 3 białkowe a jedna barierowa a my po degustacji zdecydujemy jaka pasztetowa najlepiej mi smakuje.
Załączniki
Avatar użytkownika
marela
 
Posty: 63
Dołączył(a): sobota, 12 gru 2009, 14:41
Lokalizacja: Stargard Szczeciński


Powrót do Wyroby podrobowe i z szynkowarki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron