PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez szamanicaaa » wtorek, 21 cze 2011, 21:02

Wędziliśmy już trzeci raz.Idzie nam to opornie-bo kiełbachy nierówno uwędzone.
Tym razem zrobiliśmy szynki,kiełbasę wędzoną i biała,boczek zwykły-i dwa faszerowane.
Odkąd jestem z Wami ciągle się uczę,ciągle raczkuję-ale ile już czasu nie kupuję wędlin-i to uważam za sukces.Dzięki Banici :D

Obrazek Obrazek

Ach-i karpie wędziliśmy-w połówkach-są przepyszne!!!!!!!!

Obrazek
Avatar użytkownika
szamanicaaa
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela, 27 cze 2010, 11:40
Lokalizacja: Piękne Roztocze :)

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez bastisz » środa, 22 cze 2011, 01:01

Moje gratulacje, dobra robota a ten karp, ślinka leci ;)
ważne to dobrze zadymić: jasiu52
Avatar użytkownika
bastisz
 
Posty: 177
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 18:44
Lokalizacja: Dąbie k/ Będzina

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez szamanicaaa » czwartek, 10 lis 2011, 15:49

Już wiem co źle robiłam w wędzeniu,że tak nierówno wędziły mi się kiełbasy-wkładałam do prawie zimnej wędzarki i za mocno paliłam.Dziś kiełbaska wyszła mi idealna [jak dla mnie ] :lol:
A to przez przypadek-bo nie zdążyłam zrobić kiełbasy-więc włożyłam do wędzarki tylko szynk,boczki i schab-a kiełbasę 2 godziny później.
Załączniki
Avatar użytkownika
szamanicaaa
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela, 27 cze 2010, 11:40
Lokalizacja: Piękne Roztocze :)

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez Wiedźma » czwartek, 10 lis 2011, 15:55

Moje gratulacje :) !
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 2432
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 17:27
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez szamanicaaa » czwartek, 10 lis 2011, 16:16

Dzięki :D
Avatar użytkownika
szamanicaaa
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela, 27 cze 2010, 11:40
Lokalizacja: Piękne Roztocze :)

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez pedro » czwartek, 10 lis 2011, 19:49

szamanicaaa napisał(a):Już wiem co źle robiłam w wędzeniu,że tak nierówno wędziły mi się kiełbasy-wkładałam do prawie zimnej wędzarki i za mocno paliłam.


Dobre wygrzanie wędzarni przed włożeniem wędzonek jest bardzo ważne. Wyrównuje temperaturę w całej wędzarni i usuwa wilgoć. Dopiero po odpowiednim wygrzaniu (zimą dłużej, latem krócej) wkładamy wędzonki (kiełbasy) w celu ich osuszenia. To kolejny bardzo ważny etap wedzenia. Osuszamy przy otwartej wędzarni tak długo aż wyroby przestaną się "pocić", czyli znowu wyrównujemy temperatury, tym razem wyrobów i wędzarni. Kiełbasy powinny być całkowicie suche w dotyku. Dopiero wtedy zamykamy wedzarnię i dajemy dym utrzymując temperaturę w granicach 50-60 st. C. Pod koniec wędzenia możemy podnieść temperaturę do ok. 90-100 st. C w celu upieczenia wędzonek (kiełbas) jeżeli ich nie chcemy parzyć. To tak pokrótce :D .
Szamanico. Gratuluję udanej kiełbaski i wedzonek :D .
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez szamanicaaa » czwartek, 10 lis 2011, 20:20

Pedro bardzo dziękuję Ci za cenne rady-te dzisiejsze-i te od samego początku-czyli od zbijania desek na wędzarkę :D
Avatar użytkownika
szamanicaaa
 
Posty: 396
Dołączył(a): niedziela, 27 cze 2010, 11:40
Lokalizacja: Piękne Roztocze :)

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez marela » piątek, 11 lis 2011, 20:14

Podczepię się pod temat i zapytam mądrzejszych- po kilkunastu wędzeniach moje wędzonki zaczęły się robić, nie wiem sama jak to nazwać.. tak jakby miały taką gorzką skórkę, żywiczną. I nie ważne, czy jest to kurczak, czy kiełbasa -wszystko ma podobny smak. Jest to zjadliwe, choć niezbyt smaczne i zaczęliśmy po prostu ściągać skórki. Czym to może być spowodowane, czy to wina drzewa, którym wędzimy? Na pewno jest liściaste, owocowe, tylko świeże, ścięte w tym roku.
Avatar użytkownika
marela
 
Posty: 63
Dołączył(a): sobota, 12 gru 2009, 14:41
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez tito » piątek, 11 lis 2011, 21:26

witam jedno pytanko czy po wędzeniu gdy przetrzesz kiełbaskę palcem lub szmatkę to na palcu zostaje czarny osad
tito
 
Posty: 146
Dołączył(a): środa, 3 lut 2010, 14:41

Re: PIERWSZE ZADYMIANIE:)

Postprzez pedro » piątek, 11 lis 2011, 21:27

Unikam wędzenia drewnem mokrym. Prawdopodobnie to jest przyczyną gorzkich wędzonek. Niekiedy mając za dużo suchego drewna nie mogę uzyskać dymu, ponieważ drewno szybko się spala. Wtedy dokładam kawałek świeżego, ale obowiązkowo bez kory. W korze sa wszystkie niepożądane podczas wędzenia substancje.
Spróbuj pozyskać trochę suchego i takim uwędzić. Wtedy będziesz miała pewność czy to wina świeżego drewna.
Pozdrawiam pedro
Avatar użytkownika
pedro
 
Posty: 1148
Dołączył(a): poniedziałek, 23 lis 2009, 16:56
Lokalizacja: Zebrzydowice

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kiełbasy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron