PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Żółte, białe i pleśniowe, czyli wszystko o serach.

PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez ignorant » piątek, 26 lut 2010, 11:05

SZYBKI DOMOWY SPOSÓB
wykrywania zafałszowanej skrobią śmietany.

Biegniemy na "rynek",szukamy pani ze wsi i u niej
śmietany,oczywiście gęstej.
I znajdujemy panią z pobliskiej miejscowości ubraną
właśnie na wiejski styl w chusteczkowe nakrycie głowy
i nareszcie śmietana "marzenie",oczekiwanej gęstości.
I wtedy może być różnie.Śmietana może pochodzić poprostu ze sklepu,
a gęstość jej zafałszowana mąką.Jeżeli sprzedawczyni jest
rozsądna i robi to z wyczuciem to w kuchni tego nie wyczujemy
a śmietanę jej będziemy chwalić zawsze.

Jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenia to warto sprawdzić:

Robimy to za pomocą tzw.płynu LUGOLA{dostępny w aptece}
A jeśli w domu mamy pospolitą JODYNĘ to właśnie ją do tego
możemy wykorzystać.Ponieważ płyn Lugola ma w składzie jod,
jodek potasu i wodę destylowaną a jodyna :jod,jodek pot.i alkohol,
więc np.do 2-ch kropli jodyny dodamy 4 krople wody destylowanej
i upodobnimy ją do płynu LUGOLA.

PRÓBA ZASADNICZA.

Umiejscawiamy na talerzyku 1-ną łyżeczkę śmietany{punktowo,w jednym miejscu}
Na drugiej łyżeczce mieszamy 2kr.jodyny i 4krople wody destyl.
Wylewamy nasz odczynnik na śmietanę i poruszając okrężnie talerzykiem,
obserwujemy zabarwienie.
Jeżeli uzyskamy zabarwienie niebieskofioletowe,- znaczy że zafałszowanie jest niewielkie,Natomiast barwa fioletowoczerwona świadczy o dużym stopniu zafałszowania śmietany.
Znaczna,nieuczciwa zawartość skrobii.
TAK MOŻEMY SIĘ PRZEKONAĆ CZY MAMY ŚMIETANĘ "PEWNĄ'

J.LUGOL-uczony francuski,
Płyn opracował w roku 1829.
Dzięki niemu powstała jodyna
stosowana w lecznictwie.
P O Z D R A W I A M.
ignorant
 
Posty: 341
Dołączył(a): piątek, 15 sty 2010, 22:47
Lokalizacja: Włocławek

Re: PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez wena » piątek, 26 lut 2010, 21:34

Płyn lugola można również użyć do próby jodowej przy warzeniu piwa z zacieraniem. Właśnie w celu sprawdzenia czy cała skrobia została już przerobiona na cukier.
wena
 
Posty: 1207
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 18:50

Re: PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez ignorant » sobota, 27 lut 2010, 01:30

Zgadza się co do joty.
Nie znam się,ale wiem że ta sama metoda
stosowana była,czy jest dalej do badania
brzeczki w piwowarstwie. A o brzecce wiem tyle,że jest taka
miejscowość 40 km od Włocławka.
Taki ze mnie piwowar.
P O Z D R A W I A M.
ignorant
 
Posty: 341
Dołączył(a): piątek, 15 sty 2010, 22:47
Lokalizacja: Włocławek

Re: PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez bastisz » sobota, 27 lut 2010, 10:28

Wszystko w porządku ale jak bym
zaczął robić takie testy na targowisku w
Będzinie ;) to różnie mogło by się to skończyć :lol:
albo dostałbym po gębie, albo zbiorowy popłoch :shock:
ważne to dobrze zadymić: jasiu52
Avatar użytkownika
bastisz
 
Posty: 177
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 18:44
Lokalizacja: Dąbie k/ Będzina

Re: PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez ignorant » sobota, 27 lut 2010, 12:36

Bastisz,- coś Ty,
przecież nie na targowisku.
To by było samobójstwo!!!
P O Z D R A W I A M.
ignorant
 
Posty: 341
Dołączył(a): piątek, 15 sty 2010, 22:47
Lokalizacja: Włocławek

Re: PŁYN LUGOLA {jak nie dać się" nabić w butelkę}

Postprzez dess1 » sobota, 2 lip 2011, 18:59

i gdyby jeszcze dowiedzieli się że to płyn Lugola...znowu podejrzenia na czarnobyl by padły ;) Pamiętacie tę akcję?
Pozdrawiam.mariusz
www.mikolajki-dess.pl
dess1
 
Posty: 22
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 06:45
Lokalizacja: mazury /koło mikołajek


Powrót do Sery i serowarstwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron