Grzybek tybetański-kombucza

Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Hubertus » czwartek, 24 sty 2013, 14:06

Czy ma ktoś doświadczenia z tym tworem, podobno można na jego bazie wytwarzać pyszne sery.
Pozdrawiam
Hubert vel Hubertus
Avatar użytkownika
Hubertus
 
Posty: 280
Dołączył(a): czwartek, 13 sty 2011, 21:25

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Sz_elka » czwartek, 24 sty 2013, 16:28

Trzydzieści lat temu dokarmiałam takiego grzybka i nie wiedziałam, że ma taką malowniczą nazwę - znałam go jako tybetański grzybek i musiałabym troche poszukać w starych szpargałach, bo jak siebie znam, to zachowałam firmowy opis dokarmiania i właściwości, a teraz, pod wpływem Twojego wpisu, znalazłam tylko w necie info o wyrobie twarogu z tegoż http://www.grzybektybetanski.pl.tl/Domo ... rzybka.htm ,ale nigdy ani mnie ani moim znajomym stosującym ten rozrastający się galaretowany twór nie przyszło do głowy, żeby robić ser! :shock:
Właśnie sobie uświadomiłam, że kiedyś dożywiałam tego grzybka mlekiem a przed kilkunastu laty dostałam znowu ale tego dożywiałam herbatą cukrem i rodzynkami - nie wiem jaka różnica w podstawowym materiale, bo jakoś nie pomyslałam wczesniej, aby te dwie informacje łączyć ze sobą! :?

Wgłąębiłam sie trochę w temat u wujka Googla i przypomniałam, ze ten pierwszy "mleczny" grzybek miał konsystencję przeźroczystych galaretowanych kuleczek, a ten drugi tworzył gęsty galaretowaty kożuch w herbacianym nalewie.
Widzę, że i mleczny i herbaciany w googlach funkcjonuje jako "Grzybek tybetański-kombucza", więc chyba jeszcze muszę doczytać i znaleźć właściwe źródło informacji pierwotnej. :roll:
Elka
Avatar użytkownika
Sz_elka
 
Posty: 68
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 16:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Sz_elka » czwartek, 24 sty 2013, 17:16

Jeśli chodzi o nazwę kombucza, to :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kombucza
i to dotyczy tego herbacianego grzybka:
"Kombucza – napój orzeźwiający ze słodzonej herbaty poddanej fermentacji przez tzw. grzybek herbaciany, inaczej grzybek japoński. Napój był popularny w Polsce do czasu wprowadzenia Coca-Coli i Pepsi-Coli [potrzebne źródło]. Galaretowaty „grzybek” przetwarzający herbatę składa się z pozostających w symbiozie grzybów typu Saccharomyces ludwigii, Saccharomyces apiculatus i bakterii Acetobacter xylinum, Acetobacter xylinoides. Drożdże rozmnażają się drogą wegetatywną przez pączkowanie, tworząc galaretowatą warstwę na powierzchni herbaty. Galareta, zależnie od użytego rodzaju herbaty, zabarwia się od jasnej szarości do ciemnego brązu. Do wyrobu kombuczy najlepiej nadaje się niefermentowana herbata zielona."
Elka
Avatar użytkownika
Sz_elka
 
Posty: 68
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 16:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Maruda » czwartek, 24 sty 2013, 17:50

Ja od 3 lat mam na "stanie" grzybek. Co drugi dzień liter mleka z Lidla - te niebieskie przerabia mi na kefir. Z litra mleka można zrobić 220g (tak mi wychodzi) pysznego serka. Zrobiłem sobie nawet pojemnik z chustą do ociekania serwatki. Często robię serek - jak nie wypiję! Grzybek dość mocno rozmnaża się. Można go przechowywać w zamrażarce jak jest za dużo. Serwatkę a i szklanka kefiru dodaję do ciasta na chleb, zakwas dostaje takiego przyśpieszenia, że chlebek można piec już po 3-4 godzinach wyrastania. Polecam - zwłaszcza dla pań, działa na pobudzenie jelit.
Avatar użytkownika
Maruda
 
Posty: 301
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2010, 13:00

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Sz_elka » czwartek, 24 sty 2013, 18:05

Maruda napisał(a):Polecam - zwłaszcza dla pań, działa na pobudzenie jelit.

Tak :? jakby Panowie nie mieli z tym problemu?!!! :lol:
Elka
Avatar użytkownika
Sz_elka
 
Posty: 68
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 16:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Sz_elka » czwartek, 24 sty 2013, 19:01

Sądząc z opisu przy towarze sprzedawanym na Allegro, to ja chyba miałam już wszystkie trzy "grzybki" http://allegro.pl/algi-morskie-grzybek- ... 06657.html
Każdorazowo podchodziłam z dużą dozą niedowieżania i nie stosowałam długo, więc nie mam wiedzy, czy pomagaja i na co! :)
Ale może warto byłoby skorygować wątpliwości? :roll:
Elka
Avatar użytkownika
Sz_elka
 
Posty: 68
Dołączył(a): niedziela, 24 sty 2010, 16:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Maruda » piątek, 25 sty 2013, 01:10

Sz_elka napisał(a):Sądząc z opisu przy towarze sprzedawanym na Allegro, to ja chyba miałam już wszystkie trzy "grzybki" http://allegro.pl/algi-morskie-grzybek- ... 06657.html
Każdorazowo podchodziłam z dużą dozą niedowieżania i nie stosowałam długo, więc nie mam wiedzy, czy pomagaja i na co! :)
Ale może warto byłoby skorygować wątpliwości? :roll:



Wszystko pomaga tak jak "umarłemu kadzidło"!
Trzeba wierzyć. Zdrowy nie zrozumie chorego jak i bogaty biednego.
Ja mam ten grzybek i mam kefir lepszy niż ze sklepu, a pijam nabiał bo go lubię.

Maruda napisał(a):
Polecam - zwłaszcza dla pań, działa na pobudzenie jelit.

Napisałem: "polecam" to dla wszystkich - dzieciom też
Napisałem: "zwłaszcza dla pań, działa na pobudzenie jelit." - na "skręt kiszek" statystycznie to Panie chorują częściej!
Avatar użytkownika
Maruda
 
Posty: 301
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2010, 13:00

Re: Grzybek tybetański-kombucza

Postprzez Maruda » piątek, 25 sty 2013, 06:50

Wyszperane w necie:
"Kefir - jeden z najstarszych mlecznych napojów fermentowanych, który z uwagi na swoje właściwości jest produktem mleczarskim o najwyższych właściwościach odżywczych w grupie napojów fermentowanych. Proces fermentacji mleka prowadzony jest przez zespół specyficznych mikroorganizmów koegzystujących w postaci tak zwanych ziaren kefirowych (grzybki kefirowe) o wymiarach od 0.3 do 2 cm i nieregularnym kształcie, często porównywanych do rozgotowanego ryżu lub cząsteczek kalafiora. Grzybki kefirowe to symbiotyczny układ bakterii paciorkowców mlekowych, bakterii pałeczek mlekowych i drożdży lub w przypadku biokefirów także bifidobakterii. Substancją utrzymującą strukturę ziarna kefirowego jest polisacharyd (glukozo-galaktan) zwany potocznie kefiranem. Ziarna są symbiotycznym zespołem mikroorganizmów unikatowych w swoim składzie zachowującym się jak jeden organizm.

Czy ja wiem, czy nie byłoby to samo pić zwykły keffir - tzn taki ze sklepu? Obawiam się, ze niektórzy mogą wykorzystać ten fakt i sprzedawać ogólnie dostępne w mleczarstwie ziarenka kefirowe pod nazwą grzybek tybetańskiego. Bo wątpię, by ktoś tam sprowadzał z Tybetu coś tam do produkcji kefiru. .. "
Avatar użytkownika
Maruda
 
Posty: 301
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2010, 13:00


Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości