Strona 2 z 3

Re: KORBOL

PostNapisane: piątek, 15 paź 2010, 10:41
przez elżbieta
Mój ostatni wyrób
Obrazek
Nadejszła jesień :shock: i czas na degustacje wyrobów dyniowych :P ,choć mam jeszcze dwa ogromne korbole w zanadrzu :lol:

żeberka 'Rodzynkowo"w sosie czosnkowo -pomidorowym z nutą majeranku :D podane z pyzami i specjałem ze słoiczka na powyżej zamieszczonym zdjęciu były niebiańskie :roll: niech żałuje kto nie jadł :D

ale czas tu na opinię po degustacji dyni słodko kwaśnej :shock: do następnych słoików dodam mniej tego diabelskiego :lol: :lol: :lol:

Re: KORBOL

PostNapisane: niedziela, 17 paź 2010, 11:14
przez Crael
Ja robię podobną zupę krem na wywarze z kurczaka i warzyw, tylko zamiast dyni daję kabaczka, ale to prawie to samo :lol:
Obrazek

Do zupy robię grzanki czosnkowe. :lol: :lol:

Obrazek

pozdrawiam

Re: KORBOL

PostNapisane: środa, 20 paź 2010, 16:33
przez elżbieta
Piknie!piknie

Re: KORBOL

PostNapisane: niedziela, 21 lis 2010, 02:35
przez Janko
Coby trochę postów Wam nabić i odświeżyć temat to też napiszę - piknie, piknie :lol: :lol: :lol:

Re: KORBOL

PostNapisane: wtorek, 8 paź 2013, 08:31
przez Wiedźma
Wczoraj upiekłam dynię hokkaido. Podałam ją do obiadu zamiast ziemniaków (ot, taka fantazja ;) :lol: ).
Pedro stwierdził, że dynia jest "zarąbista" :D .

Re: KORBOL

PostNapisane: środa, 20 sie 2014, 11:56
przez Wiedźma
Zupa dyniowa trochę pikantna :). Przepis ?! To jedna wielka improwizacja ;) :).
Dynię obrałam, pokroiłam w kostkę, lekko skropiłam oliwą , posypałam ziołami i upiekłam do miękkości w piekarniku.Cebulkę i czosnek zarumieniłam na maśle dodałam do dyni i razem to wszystko zmiksowałam. Do wywaru warzywnego dodałam zmiksowaną dynię. Doprawiłam całość solą , pieprzem,ostrą papryką, gałką muszkatołową .
No i żeby zupa nabrała "wiedźmowatego" ;) wyrazu, dodałam duży serek topiony.

Re: KORBOL

PostNapisane: poniedziałek, 6 paź 2014, 09:53
przez Wiedźma
Sezon dyniowy w pełni :).

Re: KORBOL

PostNapisane: poniedziałek, 6 paź 2014, 11:40
przez szamanicaaa
Cudne zbiory!!!
A ja sadziłam dynię-i znowu nici-urosły ogromne pędy,zakwitła-i nie zawiązała nawet maleńkiego owocku.:(
Więcej nie sieję,nie sadzę-kupię gotowce :)

Re: KORBOL

PostNapisane: poniedziałek, 27 paź 2014, 08:38
przez Wiedźma
Wczoraj przetworzyłam następną małą sztukę :D .Zrobiłam kluseczki i upiekłam bułeczki.

Przepis na kluski gnocchi (znaleziony w necie)
Składniki:
250 g obranego i wypestkowanego miąższu z dyni,
łyżeczka oliwy z oliwek,
300 g mąki,
1 jajko
szczypta pieprzu

Sposób przyrządzenia:
Dynię pokrój w kostkę i ugotuj w niewielkiej ilości osolonej wody lub na parze. Po ugotowaniu dynie bardzo dobrze odsącz na sitku lub odparuj i zmiksuj na puree. Dodaj jajko, przyprawy i dobrze wymieszaj. Do masy dosypuj stopniowo mąką i zagniataj gładkie ciasto. Powinno łatwo odchodzić od ręki. Z ciasta formuj wałeczki o grubości ok. 1 cm, następnie krój je na kawałki ok. 1,5 cm. Każdy kluseczek rozpłaszcz ząbkami widelca odciskając na klusce ich kształt.
W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Wrzucaj kluski partiami na wrzątek gotuj, aż wypłyną na powierzchnię i odcedzaj. Można je podawać same lub z masełkiem.

Re: KORBOL

PostNapisane: poniedziałek, 19 paź 2015, 17:13
przez mark33
Dynia marynowana ale ananas ;)
Składniki:
•Dynia - ok 2 kg
•Ocet spirytusowy 10% - 250 ml
•Woda - 750 ml
•Cukier - 250 ml
•Goździki - 3 na słoik


Przygotowanie:
Dynie obieramy, kroimy na kosteczki i układamy w słoikach. Do słoika dajemy po 3 goździki. Przygotowujemy roztwór: 3 szklanki wody, 1 szklankę octu oraz 1 szklankę cukru podgrzewamy w garnuszku, gotującym się roztworem zalewamy słoiczki i pasteryzujemy ok. 3-5 min.